exit

Już wkrótce

Nowości, promocje i więcej porad !

fb

Dołącz  do nas na Facebook i nie przegap niczego

Zapisz się na nasz newsletter

Otrzymuj najświeższe informacje o promocjach, nowych produktach i artykułach na stronie Derby.

fb
menu

Skarpetki do sandałów

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 4 minuty

Skarpetki do sandałów

Za oknami coraz to wyższe temperatury i coraz więcej słońca. Zakładamy na siebie lżejszą odzież i powoli odkurzamy letnią garderobę. Niedługo sięgniemy również po sandały… i skarpetki?

Skarpetki do sandałów

Najbardziej upodobali sobie to połączenie mężczyźni w średnim wieku i starsi. Co kieruje osobą decydującą się na ten kontrowersyjny zestaw? Najprawdopodobniej życiowa dewiza “komfort ponad wszystko”. Skarpetki zapobiegają otarciom i brudzeniu się stóp, zapewniają ochronę przed chłodnymi powiewami wiatru, a konstrukcja sandałów umożliwia swobodny przepływ powierza. Skarpety ukryją również to, czego nie chcemy światu pokazywać. Powszechnie jednak zostało przyjęte, że to zestawienie nie wygląda dobrze. Osoba, która zdecydowała się założyć skarpetki i sandały zostanie oskarżona o brak gustu, a może i nawet wyśmiana.

Często mówimy, że po skarpetkach i sandałach można poznać Polaka za granicą. Ale czy faktycznie tylko mieszkańcy naszego kraju mają w zwyczaju tak się ubierać?

Nie tylko w Polsce

Nie tylko w Polsce sandały i skarpety są często spotykanym widokiem w cieplejszych miesiącach. Wielbicieli komfortu i dobrej wentylacji można spotkać właściwie wszędzie. I niekoniecznie są to polscy turyści.

Noszenie skarpet do sandałów ogromną popularnością cieszy się również w Czechach i jest to jeden z najszerzej rozpowszechnionych stereotypów o czeskich mężczyznach. Co więcej, ten stereotyp ma swoje potwierdzenie - według badań przeprowadzonych przez markę odzieżową ZOOT i agencję badawczą Perfect Crowd, 1 na 10 Czechów zakłada skarpetki do sandałów na wakacjach.

Starsze pokolenia Niemców również charakteryzują się zamiłowaniem do połączenia skarpet z sandałami. Jako narodowy zwyczaj przypisują sobie to również często Brytyjczycy czy Rosjanie. Aby zobrazować to zjawisko w Europie, poniżej przedstawiamy mapę, na której zaznaczono miejsca w Europie, w których zaobserwowano osoby dumnie prezentujące skarpety i sandały.

To jednak nie tylko europejski zwyczaj. Wielbicieli skarpet i sandałów spotkamy również w USA. Trudno się dziwić - dla osób, które wychodzą w piżamie do sklepu i sandały czy klapki w połączeniu ze skarpetami nie będą powodem do wstydu.

W niektórych azjatyckich krajach, na przykład w Japonii, obyczaje wymagają zdjęcia obuwia przed wejściem do świątyni, czyjegoś domu czy nawet do restauracji. Gołe stopy nie są jednak pożądane, poza tym szybko marzną, dlatego skarpetki do sandałów możemy spotkać też w tym rejonie świata.

Skarpetki do sandałów w wydaniu celebrytów

Skarpetki do sandałów czy klapków to jednak nie tylko domena turystów. Na to połączenie decydują się często także popularni aktorzy czy piosenkarze. Zdarzają się nawet tacy, którzy uwzględniają ten “trend” w swoich kolekcjach ubrań - na przykład Rihanna. Ta niezwykle popularna piosenkarka stworzyła kolekcję dla marki Puma, która składa się przede wszystkim ze skarpetek i futrzanych klapków, przypominających nieco sławne w naszym kraju klapki Kubota.

Rihanna w klapkach i skarpetkach, zrzut ze strony www.instagram.com/rihstore

Wiekowa tradycja

Noszenie skarpet do sandałów to nie “trend” ostatnich kilkudziesięciu lat. To zwyczaj, który jest kultywowany od kilkuset, a może nawet kilku tysięcy lat. Jego prekursorami byli najprawdopodobniej starożytni Rzymianie.

W Starożytnym Rzymie odpowiednikiem skarpet były tak zwane udones wykonane z plecionych tkanin. Były noszone przez rzymskich legionistów do sandałów zwanych caligae. Pod tym linkiem można zobaczyć rekonstrukcję ich połączenia: http://azor.freha.pl/oferta/rzym/udones_1l.jpg

Starożytny Egipt również może zostać uznany za ojczyznę tego zjawiska. Najstarsza zachowana para skarpet, którą już niejednokrotnie prezentowaliśmy w naszych artykułach, wyposażona jest w otwór na duży palec i otwór na resztę palców stopy. Podobnie wyglądały egipskie skarpetki z późniejszych lat odkryte przez archeologów. Na tej podstawie możemy stwierdzić, że mieszkańcy starożytnego Egiptu najprawdopodobniej skarpetki te zakładali do sandałów, przypominających popularne w dzisiejszych czasach klapki japonki.

Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Sock#/media/File:BLW_Pair_of_socks.jpg

Również w Japonii od wielu lat można spotkać miłośników skarpet i sandałów. Elementem tradycyjnego japońskiego stroju były skarpetki tabi sięgające do kostki i posiadające osobny palec, dzięki czemu idealnie nadawały się do zori - tradycyjnych japońskich plecionych sandałów. W podobny sposób swoje stopy przyodziewali też samurajowie.

Nosić czy nie nosić?

Choć często proponujemy ekstrawaganckie rozwiązania w postaci kolorowych skarpet do garnituru na biznesowe spotkanie czy nawet ślub, to skarpetki do sandałów, mimo, że niegdyś lansowane na wybiegach mody, wciąż nas przerastają. Jednocześnie nie możemy kategorycznie powiedzieć, że tak ubierać się nie wolno. Jeśli tylko masz wystarczająco pewności siebie, a komfort jest dla Ciebie bardzo ważny, to czemu nie? :)

Z przymrużeniem oka

Na koniec mem, który mówi wszystko o noszeniu skarpet do sandałów :)

Źródło: www.memy.pl